Dzięki współpracy polskiego matematyka i kryptologa Mariana Rejewskiego z Henrykiem Zygalskim i Jerzym Różyckim, udało się rozszyfrować mechanizm maszyny „Enigma”. W nazistowskich Niemczech była to główne urządzenie szyfrujące, więc jej złamanie pozwoliło odtajnić wiele niezwykle ważnych wiadomości podczas drugiej wojny światowej. Zebrane dane okazały się decydujące dla zwycięstwa nad Niemcami i uratowania milionów istnień. Dowiedz się więcej na poznan-future.eu.
Pochodzenie i edukacja

Marian Adam Rejewski urodził się 16 sierpnia 1905 roku w rodzinie Józefa Rejewskiego, handlarza cygarami, i Matyldy Thoms. Jego rodzinnym miastem był Bydgoszcz, który w tamtym czasie znajdował się pod panowaniem Prus i nosił niemiecką nazwę Bromberg.
Marian uczęszczał do miejscowego niemieckojęzycznego gimnazjum, a następnie podjął studia matematyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1929 roku uzyskał tytuł magistra i wyjechał do Niemiec, gdzie kontynuował naukę na Uniwersytecie w Getyndze. Wybrany przez Mariana kurs statystyki nie został ukończony, ponieważ latem 1930 roku otrzymał i przyjął propozycję pracy jako asystent wykładowcy matematyki na Uniwersytecie Poznańskim.
Warto zaznaczyć, że jeszcze przed wyjazdem do Niemiec, młody Rejewski uczęszczał na kurs kryptologii w Biurze Szyfrów. Zapraszano tam najzdolniejszych studentów matematyki, biegle posługujących się językiem niemieckim. Zatem, rozpoczynając wykłady na Uniwersytecie Poznańskim, Marian równocześnie pracował w miejscowym oddziale Biura Szyfrów.
Już wtedy trwały prace nad dekodowaniem przechwyconych niemieckich radiowych transmisji. Były one kodowane maszyną o nazwie „Enigma”, ale Polacy o tym nie wiedzieli. W 1932 roku oddział Biura Szyfrów w Poznaniu został rozwiązany, a Rejewski przeniesiony do Warszawy. Tam jego współpracownikami zostali matematycy Jerzy Różycki i Henryk Zygalski.
Tajemnica „Enigmy”: wyścig z nazistami

Zespół w Warszawie dysponował komercyjną maszyną „Enigma”. Rejewski szczegółowo ją przestudiował, ale aparat używany przez Niemców był zmodyfikowany – typu wojskowego. Dlatego trzeba było włożyć wiele pracy w rozszyfrowanie jego kodów.
W 1934 roku matematyk ożenił się z Ireną Marią Lewandowską. Para doczekała się syna i córki. W tym okresie Rejewski kontynuował pracę w Biurze Szyfrów. Udało mu się opracować metody odczytywania wiadomości kodowanych „Enigmą”, ale w 1936 roku Niemcy niespodziewanie zmienili procedurę kodowania.
Zespół polskich matematyków kontynuował swoją pracę i do początku 1938 roku byli w stanie rozszyfrowywać około trzech czwartych wiadomości „Enigmy”. Jednak Niemcy ponownie skomplikowali maszynę, co wymagało intensywnej i ciężkiej pracy. Rozszyfrowane dane wywiadowcze były niezwykle cenne – zbliżał się początek drugiej wojny światowej.
Rejewski przekazał Brytyjczykom i Francuzom zdobyte praktyki dekodowania latem 1939 roku, a 1 września armia niemiecka wkroczyła do Polski i szybko posunęła się w kierunku Warszawy. Pracownicy Biura Szyfrów zostali ewakuowani do Rumunii, a ich rodziny pozostały w Polsce.
Rejewski, Różycki i Zygalski dotarli do Bukaresztu i zwrócili się o pomoc do ambasady francuskiej. Wkrótce zostali ewakuowani do Paryża i dołączyli do wspólnego francusko-polsko-hiszpańskiego oddziału dekryptażu, gdzie kontynuowali pracę nad dekodowaniem wiadomości z „Enigmy”.
Wojna i praca Mariana Rejewskiego

Tymczasem wojna ogarniała coraz więcej krajów. W 1940 roku Niemcy wkroczyły do Francji. Kraj skapitulował 22 czerwca, a Rejewski z kolegami został przewieziony do Algierii. Jesienią wrócił do nieokupowanej części Francji i kontynuował tam potajemną pracę.
Ukrywając swoją tożsamość, Marian Rejewski podawał się za profesora matematyki. Pracował w tajnej jednostce wywiadowczej. W 1942 roku, wracając z Algierii, zginął jego kolega Jerzy Różycki. W tym samym roku Niemcy zajęli całą Francję, dlatego szpiedzy ponownie musieli uciekać:
- najpierw Rejewski i Zygalski przemieszczali się po południowej Francji, unikając schwytania,
- potem próbowali przekroczyć Pireneje i dotarli do Hiszpanii, gdzie trafili do więzienia,
- wiosną 1943 roku zostali zwolnieni i wysłani do Madrytu,
- stamtąd udali się do Portugalii i w końcu dotarli do Wielkiej Brytanii.
Tam Marian Rejewski wstąpił do Armii Polskiej w Wielkiej Brytanii i kontynuował pracę nad dekodowaniem „Enigmy”. W tamtych latach brytyjski wywiad, bazując na wcześniejszych pracach polskiego zespołu Biura Szyfrów, skutecznie rozszyfrowywał niemieckie kody wysokiego poziomu. Uzyskane dane, według różnych szacunków, uratowały świat od co najmniej dwóch kolejnych lat wojny i możliwego zwycięstwa Hitlera.
Życie powojenne

W 1946 roku Marian Rejewski został zdemobilizowany i wysłany do Polski. Tam w końcu ponownie spotkał się z rodziną i osiedlił w Bydgoszczy. Mężczyzna postanowił nie wracać na stanowisko matematyka na Uniwersytecie Poznańskim, mimo zaproszenia, i został kierownikiem działu sprzedaży w „Polskich Kablach”.
Niedługo po powrocie jego syn zmarł na polio. Ponadto życie rodziny niezwykle utrudniało śledztwo, które w tamtych latach prowadziła polska Służba Bezpieczeństwa. Co ciekawe, rola Rejewskiego w rozszyfrowaniu kodu „Enigmy” nie została wtedy ujawniona. Matematyk zachowywał całkowitą tajemnicę dotyczącą swojej pracy z kryptologii aż do przejścia na emeryturę.
Mimo to Służba Bezpieczeństwa miała do Mariana Rejewskiego wiele pytań i zaczęła domagać się jego zwolnienia ze stanowiska. Stało się to w 1950 roku. Potem musiał pracować na wielu posadach, zanim w 1954 roku został księgowym w Wojewódzkim Związku Spółdzielni Pracy. Na tym stanowisku Rejewski pracował do przejścia na emeryturę w 1967 roku.
W 1969 roku wraz z rodziną przeniósł się do Warszawy. Historia jego udziału w rozszyfrowaniu szyfrów niemieckiej „Enigmy” i wkładu w zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami została upubliczniona dopiero w 1973 roku. Dzięki licznym artykułom w gazetach, programom radiowym i telewizyjnym Marian Rejewski stał się niezwykle popularny. Napisał również szereg artykułów technicznych, w których wyjaśniał szczegóły swojej pracy i opisywał to, co udało się osiągnąć wraz z kolegami.
Wybitny matematyk i kryptograf zmarł 13 lutego 1980 roku w Warszawie po zawale mięśnia sercowego. Miał 74 lata.
Uczczenie pamięci Mariana Rejewskiego

W 2002 roku polscy pasjonaci historii i kryptologii zaproponowali uhonorowanie osiągnięć Mariana Rejewskiego i jego kolegów pomnikiem w Poznaniu. Właśnie w tym mieście rozpoczęła się historia rozszyfrowania maszyny „Enigma”.
Podczas konkursu wpłynęły 24 propozycje, spośród których jury jednogłośnie wybrało projekt Grażyny Bielskiej-Kozakiewicz i Mariusza Krzysztofa Kozakiewicza. W jego podstawie znajdowała się trójkątna pryzma, której boki pokrywały rzędy liczb. Na każdej stronie pomnika z chaosu liczb wyłaniało się imię jednego z kryptologów.
Pomnik, który uwiecznił osiągnięcie Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego, został odsłonięty w Zamku Królewskim w Poznaniu 10 listopada 2007 roku. W ten sposób uczczono pracę, którą z narażeniem życia polscy matematycy prowadzili od początku lat 30. XX wieku. Ich poświęcenie i bystry umysł pomogły ludzkości i przyspieszyły zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami, co uratowało niezliczone życia.